Najbliższe plany SpaceX – styczeń 2022

Po pięciu lotach orbitalnych oraz setnym lądowaniu boostera w grudniu ubiegłego roku, na początek 2022 roku SpaceX planuje kilka kolejnych misji orbitalnych, a także dalsze prace przy infrastrukturze oraz testy prototypów mające prowadzić do pierwszego lotu orbitalnego rakiety Starship.

Najbliższe starty

Najbliższa misja planowana jest obecnie na 6 stycznia na godzinę 22:49 czasu polskiego (21:49 UTC). Rakieta Falcon 9 wystartuje z platformy LC-39A i dostarczy na niską orbitę okołoziemską 49 satelitów konstelacji Starlink, która ma zapewniać dostęp do Internetu na całym świecie. Będą to kolejne pojazdy, które trafią na orbity o inklinacji 53,2°, jednak po raz pierwszy przy locie na tego typu orbitę wykorzystany zostanie południowo-wschodni korytarz startowy, rakieta minie Bahamy od północy.

13 stycznia o godzinie 16:25 czasu polskiego (15:25 UTC) z platformy SLC-40 ma wystartować rakieta Falcon 9 z misją Transporter-3. Będzie to kolejny dedykowany lot prowadzonego przez SpaceX programu wynoszenia małych satelitów, SmallSat Rideshare. Na orbitę heliosynchroniczną trafi co najmniej kilkadziesiąt satelitów dla różnych klientów, w tym polskiej firmy SatRevolution. Po oddzieleniu się drugiego stopnia booster ma wylądować na platformie Landing Zone 1, będzie to pierwsze takie lądowanie od czerwca zeszłego roku.

Na koniec stycznia planowany jest także start rakiety Falcon 9 z misją CSG-2 dla Włoskiej Agencji Kosmicznej (ASI). Na orbicie umieszczony zostanie satelita wyposażony w radar z syntetyzowaną aperturą (SAR), pozwalający na obserwację powierzchni Ziemi niezależnie od warunków pogodowych. Dokładna data startu nie jest obecnie znana.

Program komercyjnych lotów załogowych NASA (ang. Commercial Crew)

Do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) zadokowana jest obecnie załogowa kapsuła Dragon Endurance, która przebywa tam w ramach trzeciej operacyjnej misji programu komercyjnych lotów załogowych NASA, Crew‑3.

Kapsuła Dragon Endeavour po odłączeniu od ISS przed zakończeniem misji Crew-2 (Źródło: NASA Johnson)Trwają już przygotowania do kolejnych lotów. Na początku grudnia podano, że w czasie misji Crew-5, zaplanowanej na jesień 2022 roku, na pokładzie kapsuły Dragon znajdzie się rosyjska kosmonautka Anna Kikina, która będzie pełnić rolę specjalistki misji. Obecnie finalizowane jest porozumienie, według którego podczas każdej misji Sojuza do ISS jednym z członków załogi ma być amerykański astronauta, natomiast podczas każdej misji Dragona rosyjski kosmonauta. Crew-5 będzie pierwszym takim lotem.

W połowie grudnia ogłoszono także nazwiska dwóch pierwszych członków załogi kolejnej misji do ISS, Crew-6, która ma wystartować w 2023 roku, najprawdopodobniej wiosną. Będą to Stephen Bowen, pełniący rolę dowódcy, oraz Woody Hoburg, pełniący rolę pilota. Dla Bowena będzie to czwarty lot w kosmos, wcześniej brał on udział w trzech misjach promów kosmicznych pomiędzy 2008 i 2011 rokiem, spędzając 40 dni w kosmosie, w tym ponad 47 godzin podczas siedmiu spacerów kosmicznych. Hoburg został wyselekcjonowany jako astronauta NASA w 2017 roku i będzie to jego pierwszy lot na orbitę.

Prywatna misja załogowa Ax-2

Załogowa kapsuła Dragon na szczycie rakiety Falcon 9 przed startem prywatnej misji załogowej Inspiration4 (Źródło: SpaceX)Na początku czerwca 2021 roku ogłoszono, że druga prywatna misja załogowa do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej organizowana przez firmę Axiom Space, Ax-2, także zostanie przeprowadzona z wykorzystaniem załogowej kapsuły Dragon 2. Pierwsza podobna misja, Ax-1, planowana jest na koniec lutego bieżącego roku.

13 grudnia NASA ogłosiła, że misja Ax-2 otrzymała zielone światło na lot do ISS pomiędzy jesienią 2022 roku i wiosną 2023 roku. Agencja musiała wybrać jedną misję, oceniając oferty przesłane przez co najmniej kilka firm. Pod uwagę brane były szanse na przeprowadzenie misji z sukcesem, możliwości wsparcia misji przez NASA oraz wkład misji w cel agencji, jakim jest komercjalizacja niskiej orbity okołoziemskiej. Według NASA zainteresowanie prywatnymi lotami do ISS przekracza dostępne obecnie możliwości.

Starlink

SpaceX cały czas pracuje nad rozbudową konstelacji satelitarnej Starlink, która ma zapewniać dostęp do Internetu na całym świecie. W grudniu ujawniono, że w Polsce powstała pierwsza stacja naziemna sieci Starlink. Znajduje się ona w okolicach miasta Grójec.

W grudniu firma Okla opublikowała dane dotyczące parametrów Internetu satelitarnego w trzecim kwartale 2021 roku zebrane za pomocą platformy Speedtest.net. Obejmują one także konstelację Starlink.

Porównanie parametrów łącza dla Internetu satelitarnego oraz naziemnego w USA w trzecim kwartale 2021 roku (Źródło: Speedtest.net)Średnia prędkość pobierania danych w Stanach Zjednoczonych, gdzie Starlink ma najwięcej klientów, wyniosła 87,25 Mb/s w porównaniu do 97,23 Mb/s w poprzednim kwartale. Średnia prędkość wysyłania danych wyniosła 13,54 Mb/s, natomiast średnie opóźnienie 44 ms. W innych krajach objętych badaniem, w których dostępna jest usługa Starlink, średnia prędkość pobierania waha się pomiędzy 84 i 139 Mb/s, a średnie opóźnienie pomiędzy 37 i 81 ms. W kilku krajach – Australii, Belgii, Francji, Niemczech, Nowej Zelandii i Wielkiej Brytanii – średnie prędkości pobierania są wyższe, niż w przypadku dostawców naziemnych. Artykuł zawierający więcej dokładnych danych można znaleźć pod tym linkiem.

W grudniu Chiny poinformowały ONZ, że chińska załogowa stacja kosmiczna Tiangong musiała w 2021 roku dwa razy (w lipcu oraz w październiku) wykonać manewry, aby uniknąć potencjalnego zderzenia z satelitami Starlink na orbicie. W obydwóch przypadkach satelity znajdowały się poniżej operacyjnej orbity, prawdopodobnie przeprowadzały one deorbitację. Dane sugerują, że podczas incydentu w lipcu satelita Starlink także wykonał manewr w celu uniknięcia zderzenia, lecz pomiędzy zainteresowanymi stronami nie zaszła odpowiednia komunikacja. Jak na razie firma SpaceX nie wydała żadnego komentarza w tej sprawie.

Terminal Starlink w Kanadzie (Źródło: SpaceX)W sierpniu 2021 roku SpaceX złożyło do Federalnej Komisji Łączności (FCC) swoje najnowsze plany dotyczące drugiej generacji konstelacji Starlink, która miałaby liczyć nawet 30 tysięcy satelitów. Pod koniec grudnia firma otrzymała od przedstawiciela komisji list, w którym prosi on o doprecyzowanie wielu kwestii dotyczących planowanej konstelacji. Zwraca on jednak także uwagę na to, że wniosek SpaceX nie może zostać zaakceptowany w obecnej formie, ponieważ aplikując o pozwolenie na stworzenie nowej konstelacji, firma nie może wnioskować o wykorzystanie tych samych zakresów częstotliwości, co w przypadku poprzedniej konstelacji, która jeszcze nie powstała. SpaceX nie zakończyło jeszcze budowy systemu pierwszej generacji, ani nie osiągnęło liczby 50% planowanych satelitów na orbicie wymaganych przez przepisy.

Dyrektor zajmujący się rozwojem systemu Starlink w Indiach odszedł z firmy z końcem grudnia, oficjalnie z powodów osobistych, miesiąc po tym, jak rząd nakazał SpaceX zaprzestać sprzedawania usługi z wyprzedzeniem, dopóki nie zostanie przyznane pozwolenie na funkcjonowanie systemu Starlink w tym kraju. Według niepotwierdzonych źródeł osoby, które zamówiły już usługę, mają otrzymać zwrot wpłaconych środków, które nie zostaną ponownie pobrane dopóki SpaceX nie otrzyma licencji na działanie systemu w Indiach.

Runda finansowania

29 grudnia opublikowano dokumenty, z których wynika, że SpaceX pozyskało z rynku finansowanie w wysokości 337,4 miliona dolarów. W kwietniu zeszłego roku firma zebrała z rynku około 1,16 miliarda dolarów, a następnie poprzez opcję sprzedaży akcji przez istniejących właścicieli osiągnęła wartość ponad 100 miliardów dolarów. Dodatkowe środki posłużą prawdopodobnie na rozwój projektów konstelacji Starlink oraz rakiety Starship.

Pracownik SpaceX kandydatem na astronautę NASA

Nowa grupa kandydatów na astronautów NASA (Anil Menon piąty od lewej) (Źródło: NASA)Na początku grudnia NASA zaprezentowała nową grupę kandydatów na astronautów, która liczy dziesięć osób. Mają oni rozpocząć trwający dwa lata program treningowy, po zakończeniu którego staną się pełnoprawnymi astronautami i będą mogli otrzymywać przydziały do lotów kosmicznych. Jedną z wybranych osób jest Anil Menon, który, zanim został wybrany, pracował w SpaceX jako dyrektor medyczny przez ponad trzy lata, był pierwszym chirurgiem lotniczym w firmie. Wcześniej pracował również w Centrum Lotów Kosmicznych im. Johnsona (JSC) w Houston jako chirurg lotniczy NASA. Menon jest także podpułkownikiem Sił Powietrznych USA.

Jestem naprawdę podekscytowany możliwością praktykowania medycyny w kosmosie, dzielenia się nią z tymi społecznościami i z tymi ludźmi. Ale gdybym dzisiaj szukał ścieżki kariery w medycynie, byłbym tak podekscytowany, że skorzystałbym z okazji i poważnie rozważyłbym medycynę kosmiczną, ponieważ możliwości są wręcz nieograniczone.

— Anil Menon, kandydat na astronautę NASA

Elon Musk Człowiekiem Roku magazynu TIME

13 grudnia magazyn TIME ogłosił, że wybrał Elona Muska, dyrektora wykonawczego (CEO) firmy SpaceX, Człowiekiem Roku 2021. Został przedstawiony jako najbogatszy człowiek na świecie, który nie ma swojego domu i który niedawno wyprzedał część swojej fortuny oraz jako osoba, która umieszcza satelity na orbicie i próbuje ujarzmić energię Słońca. Jeśli chodzi o SpaceX, podkreślono, że firma Muska pokonała Boeinga oraz pozostałych konkurentów i stanowi przyszłość amerykańskiego podboju kosmosu.

Okładka magazynu TIME przedstawiająca Elona Muska jako człowieka roku 2021 (Zdjęcie: Mark Mahaney dla TIME)

Przypadki molestowania seksualnego w SpaceX

W grudniu na stronie Lioness opublikowano artykuł dotyczący SpaceX, napisany przez byłą pracowniczkę, według którego w firmie pojawiają się problemy z seksizmem. Pod artykułem anonimowo podpisało się także dwóch innych pracowników.

Według artykułu występowało wiele sytuacji, w których kobiety w firmie czuły się molestowane seksualnie i kierownictwo nie czyniło wystarczających kroków, aby to zatrzymać. Autorka twierdzi, że wielokrotnie zgłaszała tego typu przypadki do swoich przełożonych oraz działu relacji międzyludzkich (HR), lecz było to ignorowane. Proponowała także wprowadzenie konkretnych systemowych rozwiązań związanych z takimi problemami, lecz nie otrzymała odpowiedzi. Przed odejściem z firmy autorka spotkała się z Gwynne Shotwell, prezydent i dyrektor operacyjną (COO) SpaceX, oraz Brianem Bjelde, szefem działu HR. Twierdzili oni, że nigdy tego typu problemy nie doszły do ich uszu i poprosili o przesłanie propozycji zmian opracowanych przez autorkę.

Jeszcze przed opublikowaniem tego artykułu Gwynne Shotwell wysłała wewnętrzną wiadomość e-mail do pracowników zapowiadającą audyt firmowych procedur związanych z relacjami międzyludzkimi, podkreślając, że zawsze firma może „robić to lepiej”.

Przemysł kosmiczny w USA, który wywodzi się w dużej mierze z wcześniejszych operacji wojskowych, jest zdominowany przez mężczyzn i według różnych źródeł przypadki dyskryminacji kobiet czy też molestowania seksualnego wciąż stosunkowo często pojawiają się w tej branży.

Starship

W ośrodku Starbase w Boca Chica w Teksasie trwa rozbudowa infrastruktury naziemnej oraz budowa i testy kolejnych prototypów obydwóch stopni rakiety Starship przed planowanym na pierwszą połowę tego roku pierwszym testowym lotem orbitalnym.

29 grudnia odbył się kolejny test statyczny prototypu statku Starship oznaczonego jako Ship 20, w ramach którego na kilka sekund uruchomiono silniki Raptor zamontowane w pojeździe. Tego samego dnia próbowano także przeprowadzić kolejny tego typu test, lecz odliczanie przerwano.

Jeśli chodzi o kolejny egzemplarz statku, Ship 21, istnieje możliwość, że zostanie on zezłomowany. Jak na razie część zbiornikowa została wystawiona poza budynek mid bay i przy statku nie są prowadzone dalsze prace. Nie jest znany także los prototypu Ship 22. W pierwszej połowie grudnia zauważono jego kolejny element (sekcję silnikową), z drugiej strony jednak wiele wskazuje na to, że sekcja ładunkowa oznaczona jako należąca do tego statku ma być wykorzystana do sprawdzenia koncepcji otwieranych „drzwi”, przez które na orbicie ma być uwalniany ładunek. Dostrzeżono kolejne elementy prototypu Ship 23, a także pierwsze części Ship 24. Elon Musk potwierdził obserwacje, według których w tym statku dodatkowy zbiornik z metanem (ang. header tank) zostanie przeniesiony z kopuły łączącej główne zbiorniki metanu i tlenu do nosa w przedniej części pojazdu.

Prace prowadzone są również przy prototypie pierwszego stopnia rakiety oznaczonego jako Booster 4. 13 grudnia został on wstawiony na orbitalną platformę startową i w ciągu kolejnych dni przeszedł trzy kriogeniczne testy ciśnieniowe, a także test zapalników w silnikach Raptor. 30 grudnia został on ponownie zdjęty z platformy. Kolejny prototyp, Booster 5, został przewieziony poza teren fabryki oraz kompleksu startowego, co prawdopodobnie oznacza, że został on wycofany z użytku. Booster 6 został przerobiony na kolejny zbiornik testowy, lecz później także został przewieziony w miejsce, gdzie zazwyczaj umieszczane są wycofane egzemplarze. W budynku high bay trwa już też składanie kolejnego pełnowymiarowego egzemplarza, zwanego Booster 7.

Testowy zbiornik BN2.1, będący hybrydą zbiorników pierwszego i drugiego stopnia, który wcześniej przechodził testy ciśnieniowe na terenie kompleksu startowego, został na początku grudnia przewieziony na teren fabryki i został na nim zamontowany sprzęt do testów strukturalnych.

Cały czas budowana jest także infrastruktura naziemna na terenie orbitalnego kompleksu startowego. Wciąż trwają intensywne prace zarówno przy samej platformie startowej, jak i znajdującej się obok wieży. Na początku stycznia przeprowadzono test poruszania umieszczonych na wieży ramion (zwane chopsticks), które mają za zadanie ustawiać drugi stopień na pierwszym, a także łapać booster wracający na Ziemię po starcie. Dużo dzieje się przy znajdujących się w pobliżu platformy zbiornikach, według niepotwierdzonych informacji firma ma pewne problemy ze zbiornikami na metan (lub też ze spełnieniem wymagań stawianych przez związane z nimi przepisy prawne). Na terenie fabryki powstaje również nowy budynek do składania rakiet, zwany wide bay, który ma być większy od istniejącego już budynku high bay.

SpaceX cały czas buduje i testuje kolejne egzemplarze najnowszej wersji silnika Raptor, mającej wytwarzać 230 tony ciągu w porównaniu do 185 ton wytwarzanych przez poprzednie wersje. 3 stycznia Elon Musk poinformował, że Raptor 2 działa już bez problemów przy ciśnieniu 300 barów w komorze spalania.

28 grudnia Federalna Agencja Lotnictwa (FAA) poinformowała, że wyniki oceny środowiskowej związanej ze startami orbitalnymi rakiety Starship z Boca Chica, które miały pojawić się do końca 2021 roku, zostaną opublikowane dopiero 28 lutego. Wynika to z faktu, że zgłoszono bardzo dużo uwag i komentarzy do wersji roboczej oceny, a także konieczne jest przeprowadzenie dodatkowych dyskusji oraz konsultacji z różnymi zainteresowanymi stronami. Zakończenie oceny środowiskowej jest niezbędnym warunkiem do uzyskania przez SpaceX licencji na start orbitalny. Jednocześnie firma uzyskała już licencję od Federalnej Komisji Łączności (FCC) na komunikację z rakietą podczas lotu na orbitę, jednak było to jedynie formalnością.

Na początku grudnia Elon Musk poinformował, że ponownie rozpoczęły się prace zmierzające do budowy platformy startowej dla rakiety Starship na terenie kompleksu startowego LC-39A w Centrum Kosmicznym im. Kennedy’ego (KSC) na Florydzie. Zdemontowano budowaną tam poprzednio suborbitalną platformę dla Starshipa, oczyszczając teren dla planowanej znacznie większej konstrukcji.

W połowie grudnia dowiedzieliśmy się także, że SpaceX chciałoby zbudować nowy kompleks startowy w KSC, LC-49. Kilka dni przed końcem zeszłego roku NASA opublikowała zdjęcia oraz nagranie przedstawiające, jak obecnie wygląda teren potencjalnej przyszłej platformy.

We want to thank the author of this article for this awesome material

Najbliższe plany SpaceX – styczeń 2022

Fuzzy Skunk